Praca czy obłęd?

Przeciętny Koreańczyk przepracował w 2014 roku 2163 godziny, co stanowiło 1,3-krotność średniej OECD. Specjaliści podkreślają, że to kultura pracy, która powstała pod wpływem japońskich wartości prac przyjętych w okresie kolonialnym na początku XX wieku. Ponadto napędzona jest przez kulturę wojskową. Do tego w Korei Południowej regularnie przeprowadza się zawody sportowe wśród pracowników, a jest to coś, co również sprzyja pracoholizmowi. Poza tym nie można zapomnieć o tym, że dla Koreańczyków jako honorowe i idealne było pojęcie życia ludzi dla pracy w imię rozwoju społeczeństwa. Wszystkie te czynniki sprawiły, że właśnie tu mieszkają jedni z najwięcej pracujących ludzi na świecie.

► Nie znasz języka koreańskiego, a pilnie potrzebujesz dotrzeć do materiałów źródłowych? Najprostsza i najszybsza droga do informacji, to zwrócenie się z prośbą o pomoc do zawodowego tłumacza.

Ziemia pracoholików

Mieszkańcy Korei Południowej są przyzwyczajeni do nauki. Kraj ma najwyższy poziom edukacji spośród państw Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). 98% tutejszej populacji kończy szkołę średnią, a 63% może pochwalić się wykształceniem wyższym. Mało tego! Koreańczycy po opuszczeniu „szkolnych murów” nie potrafią pozbyć się nawyku nieustannej nauki.

Tutaj niczym osobliwym jest sytuacja, gdy pracownik zostaje w pracy do późnych godzin nocnych. Śmiało można określić ich jako niewolników.

Według danych Ministerstwa Strategii i Finansów Korei Południowej , Koreańczycy pracują 44,6 godziny tygodniowo.

Dla większej perspektywy dodajmy, że przeciętna w OECD wynosi 32,8 godz. /tydzień.

Czy oni w ogóle śpią…?

Według badań opublikowanych w sierpniu 2014 roku mieszkańcy Seulu obok mieszkańców Tokio biją rekordy w najmniejszej ilości snu spośród największych miast na całej planecie! Śpią mniej niż 6 godzin.

Mało tego! Kiedy nie pracują, świętują swoje najnowsze oferty lub topią smutki w soju. Podczas gdy wiele wiodących firm próbuje ograniczyć kulturę picia, wciąż jest wielu szefów, którzy ją kultywują. Co więcej, ci z nich, którzy postanowili z niej zrezygnować, są uważani za niegrzecznych lub beznadziejnie nudnych.

Czy wiedziałeś, że…: Seria badań dowiodła, że ​​długie godziny pracy nie poprawiają wydajności. Według danych OECD; Niemcy, którzy pracowali ok. 1400 godzin rocznie (średnia z lat 1990-2012) byli 70% bardziej aktywni i efektywni niż Grecy, którzy w tym czasie przepracowali 2000 godzin /rok.

► Nie możesz znaleźć publikacji w języku polskim lub angielskim? Sięgnij po źródła z pomocą profesjonalnego tłumacza – to najszybsza droga do trudno dostępnych informacji.

Ukrócą im godziny pracy?

W Korei Południowej w imię podniesienia jakości życia pracowników postanowiono obniżyć maksymalne tygodniowe godziny pracy do 52, w porównaniu z dotychczasowymi 68.

Ustawa wchodzi w życie w lipcu 2018 roku i będzie stosowana do dużych firm przed wprowadzeniem do mniejszych przedsiębiorstw.

► Cięcie było efektem obietnicy z kampanii prezydenta Moon Jae-ina, który ponadto zapewnił, że w tym roku nastąpi 16% wzrost minimalnego wynagrodzenia.

Biznes mówi „nie”!

Pomysł na ukrócenie godzin pracy spotkał się z oporem ze strony przedsiębiorstw.

Uznano je jednak za konieczne, aby:

  • podnieść poziom życia,

  • stworzyć więcej miejsc pracy,

  • zwiększyć wydajność pracowników,

  • zwiększyć wskaźnik urodzeń.

Wiedziałeś, że…:

Gdy gospodarka Korei Południowej rozkwitła w latach 80. i 90. XX wieku, kultura pracoholiczna nabrała tempa i spadła liczba urodzeń.

Chung Hyun-back, Minister ds. Równości Płci i Rodziny, nazwał godziny pracy w kraju „nieludzko długimi”.

Stwierdził, że są one czynnikiem szybko starzejącego się społeczeństwa.

  • Pracownicy z Korei Południowej mają jedne z najdłuższych tygodni wśród członków Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, znajdują się tuż za Meksykiem.

  • Mieszkańcy Korei Południowej pracują jeszcze o 400 godzin więcej w ciągu roku w porównaniu z pracownikami w Wielkiej Brytanii czy Australii, pomimo stosunkowo podobnych średnich dochodów.

  • Nowy tydzień pracy w Korei Południowej będzie składał się z 40 godzin normalnych i dodatkowych 12 godzin nadgodzin.

  • Osoby poniżej 18 roku życia będą mogły pracować tylko 35 godzin w tygodniu, w porównaniu z 40.

Według badań Koreańskiego Instytutu Badań Ekonomicznych, mogłoby to kosztować firmy dodatkowe 11 mld USD rocznie za utrzymanie tego samego poziomu produkcji.